Według koncepcji fundatora bpa Stefana Wierzbowskiego układ urbanistyczny Nowej Jerozolimy oparty został na planie krzyża łacińskiego z ramionami stanowiącymi dwie główne ulice: Pijarską i Dominikańską, przecinające się pod kątem prostym z ulicą Kalwaryjską i rynkiem. W XVII w. obecne ulice Piłsudskiego i 3 Maja nie istniały, stanowiły one część rozległego rynku przy Ratuszu Piłata, czyli jednej z kaplic na drodze krzyżowej. W 1825 r. w Górze Kalwarii nastąpiła regulacja ulic – dokonano zwężenia Kalwaryjskiej, Pijarskiej i Dominikańskiej, a także przebudowano rynek, co doprowadziło do zatarcia barokowych założeń i charakteru miasta, zbudowanego na planie krzyża. Powstały dwie ulice: Przyrynek, czyli obecna ul. Piłsudskiego oraz Nowa, czyli obecna ul. 3 Maja.
Przy ul. Przyrynek rozwijała się w kolejnych dziesięcioleciach dzielnica żydowska. Powstały przy niej okazałe kamienice oraz parterowe budynki mieszkalne z punktami usługowymi. Do dziś zachowała się oryginalna kamienica z oficyną zbudowana przez rodzinę Messingów (ul. Piłsudskiego 13). W dwukondygnacyjnym budynku, wyróżniającym się bogatym wystrojem elewacji, parter przeznaczony był na sklepy, a piętro na mieszkania. To jeden z nielicznych domów z nieistniejącej już dzielnicy żydowskiej ze śladami po pojemnikach na mezuzę (czyli zwitek pergaminu z naniesionymi dwoma fragmentami Tory) umieszczanych na prawej framudze drzwi od strony zewnętrznej. Nie powinny nas dziwić ozdoby dwóch balkonów w postaci lir, bowiem na ul. Przyrynek dawniej na co dzień rozbrzmiewała muzyka.
W sąsiedztwie kamienicy Messingów swój zakład fryzjerski prowadziła rodzina Rybaków, która zapisała się na kartach historii dzięki prowadzeniu przez trzech braci orkiestry mandolinowej. Beryl, Dawid i Salomon Rybakowie, byli nie tylko doskonałymi fryzjerami, ale również, muzykami. Gdy nie było klientów w ich rodzinnym zakładzie, to grywali na mandolinach. Wraz z pozostałymi kolegami z Góry ćwiczyli i koncertowali wykonując popularne wówczas utwory grane na mandolinach. Do dziś zachowało się jedyne zdjęcie żydowskiej orkiestry mandolinowej, które przez wnuka Dawida, Avnera Yonai, zostało odnalezione w Argentynie. Przy południowej stronie rynku znajduje się ulica 3 Maja, dawniej zwana Nową. Przy niej posesję posiadał w XIX w. Jakub Hoffman. W okresie międzywojennym, przy nr 4, w kamienicy wybudowanej przez Lejzora Messinga, sklep mięsny prowadził polski rzeźnik Franciszek Uszyński. Z tyłu kamienicy, w której był sklep, znajdowała się masarnia. Uszyński słynął z wyśmienitych wędlin i mięsa doskonałej jakości. Dziś już na próżno szukać tych wyjątkowych smaków. Obok z kolei zlokalizowana była po II wojnie światowej gospoda „Zacisze”, wówczas dosyć popularna. Warto zwrócić uwagę także na dom przy nr 8, który został wybudowany przez Władysława Kopyta na początku lat 30. XX w. W okresie międzywojennym prowadził on tu swój zakład szewski. Po wojnie we frontowym lokalu swój gabinet dentystyczny przez wiele lat prowadziła wnuczka Władysława Kopyta, Hanna Górecka. Do dziś na elewacji frontowej wisi tabliczka z informacją o lekarzu dentyście.
oprac. dr Piotr Rytko