Cegły z zagłębia cegielnianego w Baniosze


Symbolem przedwojennej Góry Kalwarii są czerwone cegły, często z zachowanymi na nich sygnaturami potwierdzającymi ich produkcję w okolicznych cegielniach. Budynki licowane czerwoną cegłą odnajdziemy praktycznie w każdej części miasta. Warto podkreślić, że okolice Góry Kalwarii były niegdyś zagłębiem cegielnianym. Dzięki powstaniu kolejki wąskotorowej łączącej Górę z Warszawą, cegielnie ulokowane w Baniosze i okolicach były potentatem w sprzedaży cegły dla regionu podwarszawskiego. Działały tam takie cegielnie jak: Leścer, Szumski, Rozalin, Marki Grójeckie czy też Łubna. W bliskim sąsiedztwie Góry produkowano cegły w Moczydłowie oraz na ul. Wiślanej.   

Brak podstron – dodaj child pages z polem ACF galeria.

W Górze Kalwarii przy ul. Pijarskiej 10a zachował się najważniejszy dla chasydów z Ger dom modlitwybet midrasz – zbudowany w 1903 r. z inicjatywy cadyka Judy Arie Lejba Altera. Na ścianach tego domu modlitwy i studiów religijnych dostrzec można na niektórych cegłach interesujące, historyczne sygnatury takie jak „MARKI Gr.”, czyli oznaczenie cegielni funkcjonującej pod nazwą Marki Grójeckie w Baniosze, czy też sygnaturę „G.B.”, czyli cegielni Gustawa Bauerfeinda z Gołkowa i Łubnej.

Dom modlitwy jest wyjątkowy nie tylko z powodu oryginalnych cegieł, z których został zbudowany, ale także z roli jaką pełnił dla społeczności chasydów z Góry Kalwarii. Dom składał się z jednoprzestrzennej sali wypełnionej ławkami i stołami, na których z reguły znajdowały się księgi religijne. Pośrodku sali, od strony wschodniej, mieściła się prostokątna wnęka na aron ha-kodesz, czyli miejsce, w którym przechowywane były zwoje Tory. W sali tej podczas żydowskich świąt gromadziły się tłumy współwyznawców cadyka, młodzi jeszybotnicy, dla których nie starczyło miejsca wspinali się na słupy podtrzymujące strop i obserwowali z góry obrzędy.

W północnej części bu­dynku znajdowały się schody prowadzące na poddasze, na którym zazwyczaj groma­dzono książki, a czasem spali mniej za­możni studenci przybywający kształcić się na Dworze Cadyka. Na poddaszu domu modlitwy ulokowano także wyjątkowy w skali europejskiej piec do wypieku macy. Zajęciem tym zajmowały się żony cadyków i ich synów.

Dla chasydów z Ger dom modlitwy przy ul. Pijarskiej 10a ma niezwykłe, symboliczne znaczenie. Z tego powodu w Jerozolimie, przy jesziwie Sfat Emet (cadyka Judy Arie Lejba Altera), chasydzi odtworzyli elewację frontową domu modlitwy – bet midrasz. Replika stanowi „ścianę pamięci” o życiu religijnym Góry Kalwarii.

Przykładem budynku licowanego czerwoną cegłą jest także kamienica przy ul. Dominikańskiej 8. Zbudowana została w 1911 r. na planie prostokąta. Przyciąga uwagę bogatą dekoracją architektoniczną fasady, która odwołuje się do wzorów francuskiego renesansu poprzez tynkowane detale i oprawy pól licowanych cegłą. Z tego powodu jest to obiekt niezwykle fotogeniczny. Przed II wojną światową w kamienicy tej przyjmował pacjentów felczer Bronisław Irzycki, w podwórzu zaś funkcjonował skład desek, które przewożono z tartaku z ul. Wiślanej. W PRL w kamienicy znajdowała się piekarnia Stanisława Myszkowskiego oraz zakład fryzjerski Czesława Siniarskiego, a później jego syna Cezarego.

oprac. dr Piotr Rytko